Polisa a bezpieczeństwo na drogach

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Trzeba przyznać, że na terenie naszej gminy coraz bardziej dba się o bezpieczeństwo związane z ruchem drogowym. Wystarczy nawiązać choćby do policyjnych akcji, takich jak  „Trzeźwy poranek”, o których wspominaliśmy jakiś czas temu. Nie możemy również zaniedbać poruszenia kwestii ubezpieczenia samochodu, przynajmniej obowiązkowej polisy OC i dobrowolnej AC.

 

Polisa OC – ochrona naszego portfela

Posiadając samochód nie zapominajmy o jego ubezpieczeniu. Polisa OC jest obligatoryjna, lecz nie chroni nas, a osoby trzecie. Ubezpieczenie to jest regulowane przez odpowiednią ustawę, przez co każde towarzystwo oferuje dokładnie takie same warunki. Obecnie, polisy OC różnią się jedynie ceną i możliwością skorzystania z systemu BLS (bezpośrednia likwidacja szkód). Oferty poszczególnych towarzystw ubezpieczeniowych najszybciej porównamy w Internecie. Może nam w tym pomóc np. porównywarka OC – Okurka.pl, w której w jednym miejscu sprawdzimy propozycje kilkunastu firm.

Czy polisa OC zapewnia nam bezpieczeństwo? Owszem, zapewnia, gdyż dzięki niej nie musimy płacić za szkody przez nas wyrządzone osobom trzecim. Co prawda, mając samo OC nie naprawimy swojego pojazdu. Za to uszkodzony samochód osoby poszkodowanej zostanie naprawiony przez towarzystwo, u którego kupiliśmy polisę OC. Dla nas, generalnie – im taniej, tym lepiej (tutaj ponownie zachęcamy do zakupów internetowych, np. na tanie OC na Okurka.pl).

Polisa AC – ochrona naszego samochodu

Ubezpieczenie autocasco chroni od wszelkich losowych zdarzeń. Uszkodzenia samochodu mogą być spowodowane przez naszą nieuwagę, siły natury czy osoby trzecie (np. akty wandalizmu). W takich sytuacjach prawie zawsze możemy liczyć na odszkodowanie z AC. A o stłuczki, nawet te drobne, nietrudno. Tym bardziej, że od początku lipca cztery ulice naszego miasta: Wyszyńskiego, Armii Krajowej, Bema i Wybrzeża są rozkopane. Objazdy i korki przez to spowodowane zwiększają jeszcze prawdopodobieństwo wystąpienia zdarzenia drogowego. Pamiętajmy jednak – nawet mając wykupioną polisę autocasco, nie możemy zapomnieć o jednym – o zdrowym rozsądku.

Trzeźwe myślenie – dosłownie i w przenośni, to podstawa

Żadna polisa nie zastąpi zdrowego rozsądku. Nie zapominajmy, że mamy okres wakacyjny i wzmożony ruch na drogach. Niestety, ładna i słoneczna pogoda często gubi kierowców, którzy za bardzo wierzą w swoje umiejętności. Dlatego też zdejmijmy nogę z gazu, nawet gdy nawierzchnia jest sucha, a wokół nas nie ma innych uczestników ruchu.