Policjanci z Bartoszyc zatrzymali sprawcę kradzieży samochodu osobowego, który pod wpływem alkoholu po przejechaniu kilku kilometrów rozbił pojazd i usiłował ukryć się przed funkcjonariuszami 17 lipca br., policjanci z Bartoszyc otrzymali zgłoszenie o rozbitym pojeździe pozostawionym na drodze krajowej nr 51 kilka kilometrów za granicami miasta. Wyjaśniając okoliczności tego zdarzenia odnaleźli ukrywającego się w rosnącym obok drogi zbożu 18 – letniego, pijanego kierowcę tego pojazdu.

Policjanci zatrzymali 33-latka, który zadzwonił do MOPS w Bartoszycach i poinformował o podłożonej tam bombie. Meżczyzna usłyszał zarzut fałszywego zawiadomienia, do którego się przyznał. Policjanci zabezpieczyli również telefon, z którego 33-latek dzwonił informując o fałszywym alarmie.
W piątek (14.07.2017) tuż po godz. 11:00 do oficera dyżurnego bartoszyckiej policji zadzwonił pracownik Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Bartoszycach i powiedział, że nieznany mężczyzna telefonicznie poinformował o podłożonym w budynku ładunku wybuchowym.

Bezpieczeństwo, naszą wspólną sprawą. Z takiego założenia wyszły służby mundurowe i instytucje z powiatu bartoszyckiego, połączyły siły i zorganizowały festyn poświęcony bezpieczeństwu.
W sobotę, (24.06.17r.), o godz. 12:00 w Bartoszycach przy basenie miejskim, policjanci, strażacy, ratownicy medyczni i funkcjonariusz Straży Granicznej ze swoim psem służbowym prezentowali sprzęt, który na co dzień wykorzystują do służby. Dzięki współpracy z burmistrzem Bartoszyc i dyrektorem BOSiR-u wstęp na basen w dniu festynu był bezpłatny.

Tematem przewodnim imprezy było bezpieczeństwo w czasie rozpoczynających się wakacji. Bezpieczeństwo nad wodą, w podróży, na wsi i wszędzie tam gdzie w czasie wolnym będą odpoczywały dzieci, młodzież i dorośli. Specjalnie na festyn przyjechał symulator dachowania z WORD w Olsztynie. Można było sprawdzić jakie emocje towarzyszą w czasie dachowania i uświadomić sobie, co by było gdyby nie zapięte pasy bezpieczeństwa. Niewątpliwie ta atrakcja cieszyła się dużym zainteresowaniem.

W czasie festynu można było nałożyć alkogogle  i sprawdzić jak alkohol zakłóca nam koordynację. W czasie pokonywania slalomu w goglach nie było osoby, która by nie wywróciła choćby jednego pachołka. Wprawdzie śmiechu było co niemiara, jednak osoby, które przeszły tor przeszkód w alkogoglach na nosie mówiły, że nie zdawały sobie sprawy, że rzeczywistość po alkoholu tak się zmienia.

Policjanci mówili o zasadach bezpieczeństwa w ruchu drogowym, o konieczności zapinania pasów i przewożenia dzieci w fotelikach, o tym jak zgubne w skutkach może być używanie telefonu i jednoczesne kierowanie samochodem.

W ciągu minionego weekendu funkcjonariusze Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali 3 osoby poszukiwane przez polskie sądy do odbycia zastępczej kary pozbawienia wolności za nieopłaconą karę grzywny.

Pijany i bez uprawnień wiózł 2 pasażerów, 23-latka przekroczyła prędkość, okazało się, że w jej organizmie jest alkohol, a także rowerzysta, którego technika jazdy wzbudziła zainteresowanie policjantów, to niektóre powody interwencji bartoszyckich policjantów w trakcie minionego weekendu.
W czwartek, (15.06.17r., Boże Ciało), policjanci z bartoszyckiej drogówki mierzyli prędkość aut przejeżdżających drogą krajową nr 51 w m. Osieka nieopodal Bartoszyc. Policjanci zatrzymali do kontroli drogowej VW Golfa, którego prędkość była o 18 km/h za duża, niż obowiązująca w miejscu pomiaru. Okazało się, że to niejedyne wykroczenie jakie popełniła kierująca tym autem, 23 – letnia mieszkania Olsztyna. Kobieta miała alkohol w organizmie, było go 0,25 promila, co kwalifikuje ten czyn jako wykroczenie. Kolejne wykroczenie, jakie popełniła 23 – latka, to brak dokumentu prawa jazdy w czasie kontroli. Kobieta już została ukarana dwoma mandatami karnymi za popełnione wykroczenia, jednak za kierowanie autem pod działaniem alkoholu odpowie przed sądem, z uwagi na możliwość orzeczenia wobec niej zakazu kierowanie pojazdami na okres od 6 miesięcy do nawet 3 lat.

W piątek, (16.06.17r.), dzień zaczął się od nietrzeźwych rowerzystów, a zakończył pijanym kierującym VW, który nie miał uprawnień. Pierwszy zatrzymany do kontroli to 46 – letni mieszkaniec Bartoszyc, którego technika jazdy rowerem wzbudziła zainteresowanie policjantów patrolujących teren miasta. Ich podejrzenie, że mężczyzna jadący rowerem może być nietrzeźwy sprawdziło się. 1,8 promila alkoholu w organizmie tłumaczy, dlaczego jadącemu rowerem 46 - latkowi trudno było utrzymać równowagę. Mężczyzna odpowie za wykroczenie jakim jest jeżdżenie rowerem w stanie nietrzeźwości, grozi mu grzywna do 5 tyś. zł., i zakaz kierowanie rowerami na okres od 6 miesięcy do 3 lat.


Kolejny, nietrzeźwy rowerzysta został zatrzymany do kontroli drogowej w jednej z miejscowości w gm. Górowo Iławeckie. 50 – letni mężczyzna jechał drogą W512, pomimo tego, że w organizmie miał 1,6 promila alkoholu. Zatrzymani go policjanci z Komisariatu Policji w Górowie Iławeckim i udaremnili dalszą jazdę.  Rower mężczyzny został zabezpieczony w miejscowym komisariacie policji. Za popełnione wykroczenie 50 – latek odpowie przed sądem,  grozi mu grzywna i zakaz kierowania rowerami.

Skrajną nieodpowiedzialnością wykazał się 63 – letni mieszkaniec gm. Sępopol, gdyż obecność ponad 2 promili alkoholu w organizmie, nie przeszkadzała mu wsiąść na motorower, by nim jechać z Sępopola do domu w pobliskiej miejscowości.

Młodość ma swoje prawa, wiedzą o tym wszyscy, jednak gdy zachowanie młodzieży wykracza poza normy prawa, w przypadku nieletnich mówimy o demoralizacji. Jeśli nieletni włamuje się i kradnie, nie popełnia w prawdzie przestępstwa, ale czyn karalny, za który musi odpowiedzieć przed sądem. Trzej, młodzi mieszkańcy Bartoszyc myśleli, że zostaną bezkarni, włamali się do 31 piwnic w Bartoszycach, ukradli min. rowery i sprzęt wędkarski. Młodzieńcy w wieku od 14 do 16 lat, odpowiedzieli przed sądem.

Policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia w Sępopolu. Z nieustalonych jak dotąd przy-czyn audi zjechało ze skarpy i wpadło do rzeki. Zginął 50 – letni kierowca. Czworo pasażerów znalazło się w szpitalu.
24 maja br., kilkanaście minut po godzinie 15:00, Oficer dyżurna bartoszyckiej komendy, odebrała zgłoszenie na temat pojazdu, który wpadł do rzeki Łyny w miejscowości Sępopol. Natychmiast na miejsce skierowano patrole.

61-latek na łuku drogi W 512 z nieustalonych przyczyn stracił panowanie nad daewoo i wpadł w poślizg, w wyniku tego zjechał na lewy pas drogi i uderzył w jadącą z przeciwka skodę.

Kierujący pod działaniem alkoholu stanowią ogromne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Skrajną nieodpowiedzialnością wykazał się 59-letni mieszkaniec gm. Bartoszyce, który jechał do pracy samochodem i miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Daleko nie dojechał, bo policjanci z bartoszyckiej drogówki zatrzymali go i uniemożliwili dalszą jazdę.

Znajdź nas

Bądź na bieżąco!

Otrzymuj najnowsze informację na swój e-mail.