Wczoraj, (15.11.17r.,), około godziny 16-stej, na DK 51 w miejscowości Osieka doszło do zdarzenia drogowego. Prawdopodobnie jego przyczyną było nieprawidłowe wykonywanie manewru wyprzedzania. Policjanci ustalili, że 29-letnia kobieta jadąca renaultem chciała wyprzedzić jadący przed nią samochód, nie upewniła się czy może bezpiecznie to zrobić, zjechała na lewy pas ruchu, na którym ten sam manewr rozpoczął już kierujący hyundaiem. Orientując się w sytuacji zaczęła hamować, straciła kontrole nad autem i wjechała do rowu. Mieszkankę Górowa Iławeckiego karetka pogotowia zabrała do szpitala na badania lekarskie. Kobieta była trzeźwa. 

O dużym szczęściu może mówić 59-letni mężczyzna, który nie doznał żadnych obrażeń ciała, po tym jak czołowo zdarzył się z drzewem. Mężczyzna powiedział policjantom, że zasnął za kierownicą. 59 – letni kierowca taksówki był trzeźwy i jechał sam.

Wczoraj funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Sępopolu przerwali podróż pijanemu kierowcy z powiatu bartoszyckiego. Mężczyzna miał prawie 3,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu i nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi.

Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Bezledach zatrzymali samochód ciężarowy marki DAF, którym chciał wyjechać z Polski obywatel Rosji. Wartość szacunkowa zatrzymanego pojazdu wynosi 50 000 zł.

Policjanci pracowali na miejscu kolizji drogowej, do której doszło na ulicy Kętrzyńskiej w Bartoszycach. Kierujący osobowym oplem zniszczył znaki drogowe i doprowadził do zderzenia z dostawczym mercedesem. Jak się okazało, 36-latek miał 2 promile alkoholu w organizmie i zakaz prowadzenia pojazdów
W nocy z soboty na niedzielę kilkanaście minut po godzinie 3.00 oficer dyżurny bartoszyckiej komendy policji odebrał zgłoszenie o kolizji dwóch samochodów na ulicy Kętrzyńskiej w Bartoszycach.

Warunki drogowe z jakimi mierzą się kierujący w ostatnich dniach są trudne. Padający deszcz i spadające z drzew liście znacznie zmniejszają przyczepność kół do drogi. W takich warunkach kluczowe dla zachowania bezpieczeństwa jest dostosowanie odpowiedniej prędkości. Prawdopodobnie tego elementu zabrakło przy zdarzeniu drogowym na drodze między Górowem Iławeckim, a Piastami Wielkimi. BMW kierowane przez 49–latka wypadło z drogi i dachowało. Kierowcę przetransportowało śmigłowcem do szpitala.

Przepisy, które pozwalają na zatrzymanie prawa jazdy, za rażące przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym, obowiązują od ponad 2 lat, jednak nie wszyscy kierujący wzięli do siebie zaostrzone przepisy i mimo perspektywy 3 miesięcy bez prawa jazdy, rażąco przekraczają prędkość w miejscach oznaczonych białą tablicą informującą, że prędkość z jaką można tam jechać to maksymalnie 50 km/h.

Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Bezledach zatrzymali ciągnik siodłowy marki Scania, którym chciał wyjechać z Polski obywatel Rosji. Wartość szacunkowa pojazdu 25 tys. zł.

Dziś, około g. 8:30 na drodze K51 w miejscowości Osieka doszło do niebezpiecznego zdarzenia drogowego. Z ustaleń policjantów interweniujących w tej sprawie wynika, że kierujący Fordem, wyprzedzał auta i w trakcie tego manewru z wyprzedzanej kolumny wyjechała Toyota. 45 – latek, kierujący Fordem stracił kontrolę nad autem, które uderzyło w inny samochód z kolumny - VW Golfa, a ten następnie dachował w przydrożnym rowie. Ford, z kolei wjechał w pole, a kobieta jadąca Toyotą pojechała dalej.

W środę, (16.08.17r., ok. 17:30), na drodze W592, na trasie pomiędzy miejscowościami Łabędnik - Drawa, doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego. 48 –letnia kobieta jadąca Oplem, nie upewniła się czy może bezpiecznie wyprzedzić inny samochód i zajechała drogę kierującemu Volkswagenem. Na wskutek zdarzenia VW dachował na polu uprawnym.

Znajdź nas

Bądź na bieżąco!

Otrzymuj najnowsze informację na swój e-mail.