Zajechała drogę i odjechała z miejsca zdarzenia bo miała „ważną” sprawę

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Dziś, około g. 8:30 na drodze K51 w miejscowości Osieka doszło do niebezpiecznego zdarzenia drogowego. Z ustaleń policjantów interweniujących w tej sprawie wynika, że kierujący Fordem, wyprzedzał auta i w trakcie tego manewru z wyprzedzanej kolumny wyjechała Toyota. 45 – latek, kierujący Fordem stracił kontrolę nad autem, które uderzyło w inny samochód z kolumny - VW Golfa, a ten następnie dachował w przydrożnym rowie. Ford, z kolei wjechał w pole, a kobieta jadąca Toyotą pojechała dalej.

Dziś, o godz. 8:30, dyżurny bartoszyckiej komendy policji, został poinformowany przez WCPR o zdarzeniu drogowym, do którego doszło na drodze K51 w miejscowości Osieka. Na miejsce zdarzenia skierowany został patrol ruchu drogowego. Policjanci ustalili, że 47 – letni kierowca Forda Mondeo jadąc z kierunku Bartoszyc w kierunku Lidzbarka Warmińskiego, wykonywał manewr wyprzedzania kolumny, jadących przed nim, samochodów. Podczas tego manewru, z kolumny wyprzedzanych aut wyjechała toyota kierowania przez kobietę. 47 – latek stracił kontrolę nad fordem, który uderzył w volkswagena, a ten dachował w rowie. Ford, z kolei wjechał w pole, a kobieta jadąca Toyotą odjechała z miejsca zdarzenia. Policjanci zebrane informacje przekazali dyżurnemu, który skontaktował się z jednostką policji w Lidzbarka Warmińskiego prosząc o pomoc w zatrzymaniu toyoty. Po, około pół godzinie od zdarzenia w jego miejscu pojawiła się 57 – latka kierująca toyotą i powiedziała funkcjonariuszom, że odjechała, bo miała ważną sprawę.

Policjanci sprawdzili trzeźwość wszystkich kierujących – byli trzeźwi. Załoga karetki pogotowia, zdecydowała, że jednego z uczestników zdarzenia – 27 – letniego  pasażera forda z urazem nogi, należy przewiać do szpitala.

W zdarzeniu brało udział,  pięć osób. Kierowca forda 45 – letni mieszkaniec Olsztyna, jego 27 – letni pasażer, również z Olsztyna, który trafił do szpitala i 39 – leni mieszkaniec Lidzbarka Warmińskiego. VW Golfem podróżowało małżeństwo z Bartoszyc, 35 – latek i 27 – latka. Szóstą osobą – była 57 – letnia mieszkanka Bartoszyc kierująca toyotą.

Z uwagi na to, że jedna osoba trafiła do szpitala i nieznane są dokładnie jej obrażenia, należało wykonać wszystkie czynności jak przy wypadku drogowym. Na miejscu pracował grupa dochodzeniowo – śledcza przy wykonaniu oględzin, zabezpieczono też forda i volkswagena na parkingu, gdzie poczekają na badania prze biegłego.

Jeżeli okaże się, że 27 – latek będzie miał poważny uraz, zdarzenie to będzie kwalifikowane jako wypadek drogowy, za spowodowanie którego kodeks karny przewidział krę do 3 lat pozbawienia wolności. Surowsza kara przewidziana jest dla osób, które zbiegły z miejsca wypadku i jest to do 4,5 lat pozbawienia wolności.

Znajdź nas

Bądź na bieżąco!

Otrzymuj najnowsze informację na swój e-mail.