Żartowniś z dynamitem w bagażu

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Olsztynie zatrzymali 30 marca na lotnisku w Szymanach obywatela Niemiec, który stwierdził, że w bagażu podręcznym przewozi dynamit.

W trakcie kontroli bezpieczeństwa pasażerów pracownik służby ochrony lotniska poinformował funkcjonariusza Straży Granicznej, że mężczyzna oczekujący na lot do Dortmundu stwierdził, że w bagażu podręcznym przewozi dynamit. Funkcjonariusze Straży Granicznej natychmiast zajęli się podróżnym. Przeprowadzono kontrolę osoby i bagażu pod kątem niebezpiecznych materiałów wybuchowych. 24-letni obywatel Niemiec, tłumaczył, że to był tylko żart. Ten wybryk kosztował go 500 zł. Ponadto kapitan statku powietrznego, nie zezwolił mu na lot z Szyman do Dortmundu.

Znajdź nas

Bądź na bieżąco!

Otrzymuj najnowsze informację na swój e-mail.