Uprzejmie informuję, że obecnie (na godzinę 14.00) w drogowym przejściu granicznym w Bezledach czas oczekiwania na odprawę na wyjazd z Polski wynosi 3 godziny. Po trzech spokojnych dniach na granicy, ruch graniczny wraca na wysokich obrotach. Uprzedzamy podróżnych, że w ciągu najbliższych kilku godzin czas oczekiwania może jeszcze wzrosnąć.

Sześciomilionową podróżną jest obywatelka Rosji, która po godzinie 4 rano przekroczyła granicę w Grzechotkach w ramach małego ruchu granicznego. Kobieta przyjechała do Polski jako pasażerka pojazdu.

Rosja rozmieściła w obwodzie kaliningradzkim rakiety typu „Iskander” mogące przenosić głowice atomowe. W ich zasięgu znajduje się cała Polska.

Ministerstwo Obrony Rosji oficjalnie potwierdziło, że rozmieściło na terenie Kaliningradu w pobliżu granicy z Polską oraz wzdłuż granicy z krajami bałtyckimi rakiety Iskander-M, przystosowane do przenoszenia głowic atomowych, jednocześnie zapewniając że taka lokalizacja rakiet nie narusza międzynarodowych ustaleń.

W miniony weekend w drogowych przejściach granicznych na Warmii i Mazurach Straż Graniczna odnotowała wzmożony ruch. Ponad 75 000 razy podróżni przekroczyli polsko-rosyjską granicę, z czego niemal 70 % stanowili cudzoziemcy. Połowa z nich korzystała z zezwoleń w ramach małego ruchu granicznego. Tylko w sobotę liczba osób przekraczających granicę wyniosła ponad 29 000.

550 litrów nielegalnego paliwa ujawniła Straż Graniczna we współdziałaniu z Urzędem Kontroli Skarbowej w gminie Górowo Iławeckie.

Rok 2013 w statystykach Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej zapisał się jako wyjątkowo intensywny. W czterech drogowych przejściach granicznych odprawiono o prawie 70% więcej podróżnych niż w roku ubiegłym.

Prokuratura oraz policja prowadzą ściśle tajne śledztwo wobec kilkunastu funkcjonariuszy Straży Granicznej i Izby Celnej. To może być jedna z największych spraw korupcyjnych w polskich służbach granicznych - informuje tygodnik "Wprost".

Wczoraj Straż Graniczna zatrzymała 3 cudzoziemców, którzy nielegalnie przekroczyli granicę państwową z Federacji Rosyjskiej do Polski.

43 – letni, nietrzeźwy mężczyzna trafił do policyjnego aresztu po tym jak w jednym z marketów jadł pieczywo i suszone śliwki. Sprawa mogła by się zakończyć mandatem. Jednak sprawca krzyczał, wyzywał obsługę sklepu, znieważał policjantów, odmawiał podania swoich danych i utrudniał  wykonywanie czynności służbowych. Takie zachowanie kosztowało go kilka dodatkowych zarzutów. Teraz Bartłomiej G. odpowie za przestępstwa, za które grozi mu kara do 3 lat wiezienia oraz za wykroczenia zagrożone grzywną do 5000 zł. prokurator zastosował wobec niego dozór policyjny.

Minionej doby w trzech drogowych przejściach granicznych na granicy Polski z Obwodem Kaliningradzkim ujawniono podrobione dokumenty.