Funkcjonariusze Straży Granicznej zatrzymali Rosjanina, który przekroczył granicę podstępem, posługując się zmienionymi danymi.
 
Obywatel Rosji został zatrzymany w drogowym przejściu granicznym w Bezledach. W toku prowadzonych czynności okazało się, że 33-letnia osoba legitymowała się w przeszłości jeszcze innymi danymi. Mężczyzna zmienił częściowo swoje personalia, ponieważ poprzednie figurowały w systemie osób niepożądanych na terytorium RP. Rosjanin, posługując się zmienionymi imionami i nazwiskami, uzyskał dwie polskie wizy Schengen, a na ich podstawie przekraczał granicę polsko-rosyjską.
 
Podróżny wprowadzał w błąd funkcjonariuszy Straży Granicznej odnośnie swojej wcześniejszej tożsamości, co uniemożliwiało zweryfikowanie podczas kontroli granicznej faktu figurowania w wykazie osób niepożądanych. Mężczyzna przyznał się do zarzutów.
 
Cudzoziemcowi unieważniono wizę i wręczono decyzję o zobowiązaniu do opuszczenia terytorium RP.
W środę, 2 października tuż przed godziną 16 otrzymaliśmy zgłoszenie o wypadku drogowym do którego doszło na drodze krajowej nr 51 przy wjeździe do miejscowości Bezledy od strony Bartoszyc.
 
Po dotarciu na miejsce pierwszych zastępów stwierdzono, że na prostym odcinku drogi doszło do czołowego zderzenia dwóch samochodów osobowych, BMW Serii 5 i VW Golfa. Osobowym BMW podróżowali obywatele Federacji Rosyjskiej (mężczyzna, kobieta oraz 2 letnie dziecko), natomiast VW jedynie mężczyzna kierujący pojazdem. Wszystkim osobom biorącym udział w zdarzeniu udało się samodzielnie opuścić pojazdy jeszcze przed przybyciem na miejsce służb ratowniczych. Decyzją lekarza, rodzina podróżująca BMW została zabrana do bartoszyckiego szpitala na obserwację. Kierujący VW Golfem nie odniósł obrażeń w tym zdarzeniu i pozostał na miejscu do dyspozycji Policji. Działania strażaków skupiły się przede wszystkim na zabezpieczeniu całego miejsca zdarzenia, odłączeniu akumulatorów w obu pojazdach oraz neutralizacji płynów eksploatacyjnych, które wyciekły na jezdnię w wyniku zderzenia samochodów.
Straż Graniczna wspólnie z funkcjonariuszami Izby Celnej zabezpieczyła 3 października w gminie Sępopol 330 litrów oleju napędowego, dwa dni wcześniej służby graniczne na celownik wzięły peryferie Reszla
Straż Graniczna zatrzymała obywatela Polski, który w  stanie nietrzeźwym kierując pojazdem próbował przekroczyć granicę polsko-rosyjską .
 
Mężczyzna stawił się do odprawy na wjazd do kraju w drogowym przejściu granicznym w Bezledach Jego opóźnione reakcje, woń alkoholu wyczuwalna podczas podejmowanej próby rozmowy, a także  totalne rozkojarzenie wzbudziły niepokój kontrolera. Funkcjonariusz podjął decyzję o przebadaniu podróżnego na zawartość alkoholu.
Funkcjonariusze Straży Granicznej z Sępopola i Izby Celnej z Olsztyna ujawnili 290 litrów nielegalnego oleju napędowego. Czynności były prowadzone w ramach ustalonego harmonogramu współdziałania pomiędzy służbami.
 
Wczoraj służby graniczne na celownik wzięły peryferie Reszla. W trakcie wspólnych działań u jednego z mieszkańców okolicznych wiosek ujawniono 170 L oleju napędowego. Funkcjonariusze ustalili, że towar został sprowadzony z obwodu kaliningradzkiego. Polak był zdziwiony wizytą Straży Granicznej i Izby Celnej. Jak tłumaczył, sądził iż można przechowywać tak niebezpiecznym towar, i że nie działa wbrew obowiązującemu prawu. Funkcjonariusze szybko zapoznali mę żczyznę z konsekwencjami jego czynu.
 
Chwilę później, kilka kilometrów dalej funkcjonariusze zauważyli w bocznej drodze obywatela Rosji, który przelewa ł paliwo z baku samochodu do kanistrów. W sumie Rosjanin przywiózł 120 l nieoclonego paliwa. Przyznał, że towar chciał sprzedać na terenie RP.
 
Ujawniony olej napędowy został zdeponowany przez funkcjonariuszy Służby Celnej. 

W Baniach Mazurskich Straż Graniczna i Urząd Kontroli Skarbowej w ramach prowadzonych działań dokonali przeszukania jendej z lokalnych posesji. W trakcie czynności funkcjonariusze odkryli duże ilo ści papierosów bez obowiązujących znaków skarbowych akcyzy na blisko 17 000 zł. Towar spakowany był w workach parcianych w pomieszczeniu gospodarczym. Mężczyzna, właściciel gospodarstwa, był zaskoczony odkryciem i starał się przekonać fumkcjonariuszy, że nic nie wiedział o papierosach we własnym domu. Twierdził, iż budynek gospodarczy żona wynajęła nieznanym mu osobom. Oprócz wyrobów tytoniowy na posesji funkcjonariusze ujawnili również 52 L alkoholu niewiadomego pochodzenia.

Natomiast w Bartoszycach funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Bezledach w trakcie kontroli drogowej odkryli, że jeden z mieszkańców Bartoszyc w pojeździe przewoził papierosy pochodzące z przemytu o wartości prawie 2 000 zł. Paczki papierosów ALURE SUPER SLIM popakowane były w torby reklamowe i znajdowały się w tylnej części auta.
 
Dwa pojazdy zostały zatrzymane na granicy polsko-rosyjskiej w związku z niejasnościami co do legalności ich pochodzenia. Kontrolerzy Straży Granicznej przerwali podróż Polakowi i Rosjaninowi.
W czwartek, 12 września otrzymaliśmy zgłoszenie o kolizji samochodu osobowego z autobusem do którego doszło na drodze nr 57 pomiędzy miejscowościami Borki Sędrowskie a Wozławki.
20 – letni Bartłomiej J. po odbyciu 2 lat pozbawienia wolności z 4 lat, na które został skazany przez sąd w związku z przestępstwami narkotykowymi i rozbojami, dostał możliwość skorzystania z kilkudniowej przerwy w pobycie w zakładzie karnym. Na przepustkę wyszedł 12 czerwca br. i nie powrócił z niej aż do dzisiaj. Policjanci ustalili, że poszukiwany spędził noc w swoim mieszkaniu. O godzinie 6.00 obstawili wszystkie drzwi i okna i zatrzymali 20 – latka. Prosto z mieszkania trafił do Aresztu Śledczego, gdzie będzie musiał odbyć poprzednią karę, trwająca jeszcze 2 lata. Dodatkowo za niepowrócenie do zakładu karnego grozi mu kara kolejnych jednego roku więzienia. 
Policjant rejestrujący przebieg meczu zatrzymał 23 - latka poszukiwanego listem gończym chwilę po tym jak zauważył go w obiektywie kamery. Łukasz P. siedział pośród kibiców i skandował swojej drużynie. Chciał opuścić stadiom 10 minut przed zakończeniem drugiej połowy rozgrywki między drużynami z Bartoszyc a Dobrym miastem. Funkcjonariusz z zespołu poszukiwawczego wydziału kryminalnego nie dał mu jednak opuścić obiektu. Łukasz P. skazany za przestępstwo wymuszania wierzytelności na 1 rok pozbawienia wolności ze stadionu trafił do Aresztu Śledczego.