Mieszkaniec powiatu bartoszyckiego zakupił dwa pojazdy medyczne, udawał ratownika i woził białoruskie papierosy. Wpadł w ręce funkcjonariuszy z Placówki Straży Granicznej w Braniewie we wrześniu 2019 roku. Łącznie zabezpieczono ponad 1,4 mln sztuk papierosów z białoruską akcyzą.

Kierujący muszą mieć świadomość, że to pieszy w zderzeniu z autem jest zawsze na straconej pozycji. Pamiętać należy też, że zgodnie z nowymi przepisami w prawie o ruchu drogowym (czerwiec 2021), każdy pieszy wchodzący na przejście dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem. Potrącona na przejściu dla pieszych 44 – latka trafiła do szpitala. Policjanci zatrzymali prawo jazdy 66 – latka, który ją potrącił, a jego auto trafiło na parking strzeżony.

Policyjna kontrola zapobiegła wyjazdowi pijanego kierowcy autobusu. Mężczyzna miał zawieźć dzieci z Bartoszyc do Dobrego Miasta. Przyjechał na parking, a tam funkcjonariusze sprawdzili jego trzeźwość. 56 – latek miał w organizmie ponad 0,6 promila alkoholu. Mieszkaniec Bartoszyc stracił prawo jazdy. Po dzieci przyjechał inny – tym razem trzeźwy kierowca.
W niedzielę, (13.06.21r.), o godz. 8:00 policjanci z bartoszyckiej prewencji pojechali na parking przy ul. Turkowskiego w celu skontrolowania kierującego autobusem, który miał zawieźć dzieci na turniej w Dobrym Mięście. O umówionej godzinie na parking przyjechał mercedes kierowany przez 56 – latka. Policjanci rozpoczęli kontrolę, której obowiązkowym elementem jest badanie trzeźwości. Okazało się, że kierujący autobusem jest pod działaniem alkoholu, w jego organizmie było ponad 0,6 promila.

Nie ma zgody na pijanych za kierownicą! Coraz więcej osób kieruje się tym przekonaniem i reaguje podejrzewając innego uczestnika ruchu o nietrzeźwość. Wsiadanie za kierownicę na podwójnym gazie to skrajna nieodpowiedzialność. Taka osoba zagraża sobie i innym użytkownikom ruchu. Zagrożenie dotyczy każdego z nas, bo jesteśmy pieszymi, albo pasażerami, czy kierującymi. Wszyscy, więc bierzmy odpowiedzialność za to, co dzieje się na drodze. Godna naśladowania postawa mężczyzny, który nie został objęty widząc obijające krawężniki audi, pomogła zatrzymać pijanego 36 – latka, który miał w organizmie aż 2,5 promila alkoholu.

Są kreatywni i bezwzględni. Mowa o oszustach posługujących się metodami socjotechniki. Ich sposoby ciągle ewoluują, a ofiarami manipulacji padają zarówno seniorzy, jak i młode osoby. Pomimo powtarzanych jak mantra informacji, że policjanci NIGDY nie proszą o przekazanie pieniędzy i nie informują o prowadzonych przez siebie sprawach telefonicznie, są osoby, które wierzą, że to właśnie oni zostali wybrani do pomocy przy „tajnej policyjnej akcji”. Emocje, złapanej w sidła ofiary biorą górę, a ostrożność i rozwaga schodzą na dalszy plan. Niestety na własnej skórze przekonała się o tym 39–latka z Bartoszyc straciła ponad 30 tys. zł przelewając tą sumę na konto oszustów.

Mężczyzna, który w stanie upojenia alkoholem leżał na chodniku na jednej z bartoszyckich ulic okazał się być poszukiwanym do odbycia kary 7 miesiąc pozbawienia wolności. To kara za przestępstwo oszustwa.
Wczoraj, (15.02.21r.), po godz. 16: 00 policjanci z prewencji interweniowali w sprawie leżącego na chodniku pijanego mężczyzny. Okazało się, że 59 – latek z gminy Bartoszyce jest poszukiwany do odbycia zasądzonej mu kary 7 miesiąc pozbawienia wolności za oszustwo. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnej celi skąd został przewieziony do zakładu karnego.

Policjanci zatrzymali trzech poszukiwanych mężczyzn, w tym jednego, za którym sąd wydał list gończy. Pozostali dwaj musieli trafić za kraty, bo nie opłacili grzywien za przestępstwa skarbowe. Wszyscy trzej nie stawili się do zakładu karnego, trafili więc do policyjnych cel skąd zostali przewiezieni do miejsca prawnej izolacji.

Obyło się bez rannych, jednak auta po zdarzeniu ustawiły się w taki sposób, że całkowicie zablokowały ruch na drodze powiatowej na trasie Skitno – Liski. Na czas utrudnień policjanci zorganizowali objazdy. Kolizję spowodowała 27 – latka, która, jak sama przyznała „zagapiła się” po czym zjechała na przeciwległy pas ruchu i czołowo zderzyła się z jadącym z przeciwka VW. Kobieta została ukarana mandatem za kolizję drogową.

Głośna awantura pary zwróciła uwagę mieszkanki jednego z osiedli w Bartoszycach. Byli pijani i mieli pod "opieką" małe dziecko. W niedzielę 31 maja 2020 roku przed godz. 22:00 głośny krzyk, wyzwiska i bijatyka na jednym w bartoszyckich osiedli zwróciły uwagę mieszkańców. Na miejsce przyjechali policjanci. Na nic zdały się zapewnienia o tym, że rodzice prawie 2 – letniego dziecka są trzeźwi. Po badaniu alkomatem okazało się, że 40 – letnia kobieta miała ponad 2 ‰, jej 38 – letni mąż niewiele mniej alkoholu we krwi. Dziecko zostało przekazane osobie trzeźwej i zdolnej do zapewnienia mu właściwej opieki. Po wytrzeźwieniu rodzice dziecka zostaną przesłuchani, a o sytuacji zostanie zawiadomiony sąd rodzinny oraz instytucje opiekuńcze.

71-letni mężczyzna, który kierował osobowym Fordem na trasie Wągniki – Wągródka spowodował kolizję ze stojącą na poboczu wywrotką. Mimo to nadal kontynuował jazdę. Został zatrzymany przez przez innego kierowcę.
Oficer dyżurny bartoszyckiej komendy o zdarzeniu został poinformowany 21 maja po godzinie 11:00.